Dzień 54 – 31.08

Dzień 54 – 31.08

Mimo, że Siostry same cierpiały głód, często wysyłały paczki żywnościowe zesłańcom na Syberię.

W celu utrzymania się podejmowały pracę na gospodarstwie lub u rodzin. Prały także bieliznę żołnierzom węgierskim, w zamian otrzymując żywność. Żyły bardzo skromnie. Miały dwa posiłki dziennie. Korzystały z pomocy życzliwych ludzi. Wyjeżdżały po żywność do okolicznych wiosek, a w nocnych godzinach stawały w kolejce za żywnością na kartki.

 

Wczesną wiosną 1942 r. w Mikuliczynie zatrzymał się transport Żydów węgierskich skazanych na zagładę. W transporcie były całe rodziny. Zgłodniałym i zziębniętym siostry odstąpiły skromny posiłek: zupę i chleb, a dzieciom także mleko i herbatę. Straż czuwała na zewnątrz, więc nie przeszkadzała w podawaniu posiłków. Szczególnie matki – Żydówki – serdecznie dziękowały za pomoc okazaną dzieciom.

Dzień 53 – 30.08

Dzień 53 – 30.08

22 czerwca 1941 roku mogły siostry znów powrócić do domu i na nowo nosić strój zakonny. 

I w tym okresie okupacji znowu okazało się, jak cenioną osobą jest Siostra Antonina.

Ludność miejscowa nadal szukała u niej wsparcia. Siostry przygotowywały miejscowe dzieci do I. Komunii św. Nad tym wszystkim czuwała Siostra Antonina.

Dzień 52 – 29.08

Dzień 52 – 29.08

W marcu 1940 roku władze radzieckie  usunęły Siostry nawet z tego jednego pokoju. Odtąd nie mogły już nosić habitu.

Znalazły schronienie u Sióstr Służebniczek ukraińskich obrządku greckokatolickiego. Tutaj także była ciasnota. Mimo wszelkich niewygód, niedostatku, różnic narodowościowych i obrządków oraz wspólnej kuchni między siostrami obu zgromadzeń panowała prawdziwa zgoda. Poczucie taktu, życzliwe wychodzenie do innych, postawa dobroci, ofiarności, którymi przepełnione było serce Siostry Antoniny oraz wszystkich sióstr, nigdy nie doszło do nieporozumień.

Dzień 51 – 28.08

Dzień 51 – 28.08

Początek stycznia 1940 r. – S. Antonina została mianowana przełożoną 9-osobowej wspólnoty w Mikuliczynie nad rzeką Prut (Karpaty Wschodnie).

S. Antonina przybyła tam już po upaństwowieniu domu zakonnego. pewien Żyd chciał wyrzucić Siostry z ich klasztoru. Jednakże władze radzieckie pozwoliły pozostać Siostrom w jednym pokoju. Na skutek ciasnoty i głodu siostry chorowały. Siostra Antonina podchodziła do chorych z serdecznym współczuciem. Mimo krytycznej sytuacji potrafiła stworzyć miłą, rodzinną atmosferę.

Dzień 50 – 27.08

Dzień 50 – 27.08

Wybuch wojny przerwał wspaniałą działalność wielu Sióstr Szkolnych de Notre Dame na ziemiach polskich.

Z początkiem września 1939 r. Siostra Antonina wraz z siostrami rozpoczęła rok szkolny. Gdy wojska radzieckie zajęły Lwów, siostry musiały zamienić strój zakonny na świecki, szkoły zakonne upaństwowiono, a siostry nauczycielki zwalniano z pracy. Siostra Antonina boleśnie przeżyła utratę łączności z dziećmi i z młodzieżą szkolną, a także zakonną. Kandydatki zostały odesłane do domów rodzinnych, a nowicjat rozwiązano.

Skip to content