Dzień 24 – 1.08

Dzień 24 – 1.08

Jej szczególnym charyzmatem była miłość do człowieka – wyczulenie na potrzeby zarówno materialne, jak i duchowe swoich podopiecznych.

Każdego roku z okazji «Świętego Mikołaja», Świąt Bożego Narodzenia i innych uroczystości, na terenie szkoły urządzano akcje charytatywne. Siostra Antonina potrafiła do tych akcji motywować nie tylko siostry i uczennice, ale także rodziców dzieci i przyjaciół. Zebrane wówczas w wielkiej ilości odzież, obuwie, zabawki oraz słodycze rozdzielano między ochronki, chorych, ociemniałych, ubogie rodziny itp. Z mąki ofiarowanej przez uczennice, w kuchni szkolnej przygotowywano pieczywo świąteczne dla ubogich.

Dzień 23 – 31.07

Dzień 23 – 31.07

Wdzięczność 

wobec bliskich oraz względem Boga wyrażała w całym swoim życiu.

Podkreślają to także osoby, które były z nią bardzo blisko. Także w ostatnich chwilach życia, jak zaświadcza siostra Sydonia Walicht, Siostra Antonina za każdą drobną przysługę okazywała wielką wdzięczność.

Dzień 22 – 30.07

Dzień 22 – 30.07

Związek między jej pozytywnymi cechami, a jej relacją do Boga.
Żyjąca z nią na co dzień, młoda wówczas s. Janina stwierdza:
„W jej głębokim optymizmie życiowym wyrażały się przede wszystkim wiara, nadzieja i zaufanie do Boga”.

Można było dostrzec, że już od najmłodszych lat Pan Bóg  zasiał w jej sercu wielkie dary jak: ofiarność, otwartość, gotowość do usłużności, pragnienie dobra, posłuszeństwo, radość oraz zmysł piękna, harmonii i porządku. Przy współpracy z Duchem Świętym dary te będą obficie owocowały i uwidaczniały się w późniejszym jej życiu.

Dzień 21 – 29.07

Dzień 21 – 29.07

„Była bardzo radosna… 

Rekreacje ze studentkami były zawsze pełne śpiewu. Uważała, iż wtedy Bóg jest blisko”.

O jej poczuciu humoru świadczą m.in. jej wesołe opowiadania podczas rekreacji we wspólnocie sióstr, o latach swego dzieciństwa i młodości. Z humorem odgrywała swoje dziecięce zachowania i tym bawiła współsiostry,.np. chcąc sprawić swej kochane babcie niespodziankę, „wyplewiła jej ogród z niemile pachnących chwastów…”, okazało się, że powyrywała krzaki pomidorów.

We wspomnieniu pośmiertnym siostry podkreślały, że Dobry Ojciec Niebieski dał S. Antoninie, jako dar od kolebki, trwałą pogodę ducha. 

Z dzieciństwa wyniosła więc same promienne wspomnienia.

Dzień 20 – 28.07

Dzień 20 – 28.07

Raczej zbytnia dobroć…

była dewizą jej życia…

czynić wszystko raczej ze zbytnią dobrocią, niż okazywać jej brak.

Obserwująca ją wówczas młoda nowicjuszka, s. M. Róża  pamięta ją jako miłą, serdeczną, uśmiechniętą, posiadającą dużo humoru, a zarazem spokojną, nie narzucającą się.

Skip to content