SŁUŻBA APOSTOLSKA SIÓSTR SZKOLNYCH DE NOTRE DAME

Wizja wychowawcza

Słowa VIRTUS et SCIENTIA (cnota i wiedza) wypisane na otwartej książce są symbolem tradycji wychowywania i kształcenia Sióstr Szkolnych de Notre Dame.

VIRTUS et SCIENTIA określają  całość wizji wychowawczej Zgromadzenia. są wyrazem jej autentyczności.

VIRTUS jest rozumiane jako formacja serca, jako kształtowanie całego człowieka, uzdalnianie go do możliwie pełnego rozwoju osobowości na Obraz i Podobieństwo Boga i oddawania swych darów dla rozwoju innych.  
VIRTUS uczy jak żyć bez przemocy w świecie naznaczonym podziałami i rozdarciem.

SCIENTIA to podawanie możliwie całościowej i wszechstronnej wiedzy oraz wyrabianie w wychowankach perspektywicznej świadomości potrzeb świata i człowieka, wiedzy, która umacnia poczucie współzależności między ludźmi i promuje równowagę ekologiczną.

Tak podawana wiedza - SCIENTIA uzdalnia do współodpowie-
dzialności za budowanie świata bardziej sprawiedliwego i prawdziwie ludzkiego.

GALERIA MISYJNA

 

misje.irmina.jpg (21446 bytes)

misje.estera.jpg (24650 bytes)


misjonarki na wspólnej modlitwie


wspólna praca...
obieranie orzeszków ziemnych

SŁYSZYMY PRAGNIENIE CHRYSTUSA...


Nasza służba apostolska jest odpowiedzią na wezwanie Chrystusa, byśmy kontynuowały Jego misję jednoczenia ludzi z Ojcem.

 

POCHYLAMY SIĘ NAD CZŁOWIEKIEM...

Dzielimy się Radosną Nowiną, że Bóg kocha człowieka i czyni go zdolnym do miłości. Nasza praca apostolska ukierunkowana jest na służenie człowiekowi, pomaganie mu poprzez wychowanie w procesie wewnętrznej przemiany. Wspieramy go, by rozwinął się w pełni swej jednorazowości, by osiągnął pełnię swych możliwości jako osoba stworzona na obraz Boży, by wszechstronnie rozwijał każdy aspekt swego życia. Pobudzamy do rozwoju zdolności uczuciowe, społeczne i intelektualne, popieramy wzrost moralny i religijny. Zachęcamy do sensownego i twórczego wykorzystania czasu wolnego.

WYCHOWYWAĆ TO UZDALNIAĆ...

Wychowujemy zachęcając, by zdobywane umiejętności wykorzystywać dla dobra innych, dla budowania świata bardziej ludzkiego. Jak nasza Założycielka, jesteśmy przekonane, że świat przemienia się, gdy przemienia się człowiek. Jesteśmy wychowawczyniami we wszystkim, czym jesteśmy i co robimy. Jako nieodłączny element naszej służby uznajemy modlitwy i cierpienia naszych starszych i chorych współsióstr.

PRAGNIEMY BYĆ DLA NAJBARDZIEJ POTRZEBUJĄCYCH...

Idąc za przykładem naszej Założycielki nie wykluczamy nikogo z naszej troski. Jesteśmy szczególnie wrażliwe na potrzeby dzieci, młodzieży i kobiet, często należących do najsłabszych w społeczeństwie. Dajemy pierwszeństwo ubogim. Staramy się być wrażliwe i uważne na wciąż nowe warunki w naszej szybko zmieniającej się rzeczywistości. Staramy się odkryć, dokąd jesteśmy wezwane i którym z potrzeb świata mamy zaradzić. Dokładamy starań, by określić kim są ubodzy naszych czasów i gdzie istnieje największa potrzeba w dziedzinie wychowywania.

A JAK TO WYGLĄDA W PRAKTYCE...

Apostolat Sióstr Szkolnych de Notre Dame obejmuje zarówno służbę wśród dzieci i młodzieży, jak i pracę w parafiach oraz na rzecz diecezji. Siostry katechizują w szkołach podstawowych i ponadgimnazjalnych oraz w przedszkolach. Prowadzą bursy dla studentek, domy pomocy społecznej dla niepełnosprawnych chłopców, przedszkola, świetlice, wielofunkcyjną placówkę opiekuńczo-wychowawczą. Stałą, nowo-rozwijającą się formą służby dzieciom i młodzieży jest wolontariat.

 Obok stałej służby apostolskiej siostry prowadzą nadto grupy przyparafialne (Dzieci Maryi, schole), organizują rekolekcje i dni skupienia dla dziewcząt.  Kilkuletnią tradycją opolskiej wspólnoty jest organizowanie  nocnego czuwania dla młodzieży w intencji diakonów, którzy w danym roku przyjmują święcenia kapłańskie. Odpowiadając na zaproszenia księży proboszczów siostry włączają się w prowadzenie rekolekcji szkolnych, parafialnych, oazowych, uczestniczą w pielgrzymkach, dzielą się z młodzieżą tajemnicą swego powołania. 

 W ramach współczesnych metod nowej ewangelizacji siostry prowadzą zespół teatralny, który dzisiejszemu człowiekowi przybliża w oryginalny sposób Słowo Boże, tajemnicę powołania i sensu życia ludzkiego. 

 PRACA MISYJNA

Pierwsze polskie misjonarki - siostra Irmina Maciejowska i siostra Irenea Książak stanęły na gambijskiej  ziemi w 1990 roku. Dzięki ich odważnemu TAK polska prowincja naszego Zgromadzenia mogła odpowiedzieć na wieloletnie prośby Biskupa Gambii - Michael'a J. Cleary, by przysłać siostry do pracy wśród kobiet. Siostry zamieszkały na początku tymczasowo w stolicy, tj. w Banjulu i zabrały się energicznie do przystosowania domu w miejscowości Bwiam położonej w buszu, kilkadziesiąt km od stolicy Gambii.  
Gambia to niewielki kraj w Zachodniej Afryce. Katolicy stanowią tam zaledwie  garstkę wśród wyznawców islamu. Ludność jest bardzo uboga. Zbiory zależą w dużej mierze od kaprysów pogody. Brak jest przemysłu, który dawałby ludziom zatrudnienie. Poza stolicą - Banjulem jest niewiele możliwości zdobycia pracy. Gambijczycy uprawiają ryż i orzeszki ziemne, a także trudnią się rybołówstwem.

 Siostry rozpoczęły pracę od zorganizowania szkółek, tzw. nursery schools, w kilkunastu miejscowościach w buszu. Musiały zadbać zarówno o remont i przystosowanie pomieszczeń dla szkółek, jak i o przygotowanie odpowiednich osób miejscowych na nauczycieli. Zaraz też okazała się konieczną troska o dożywienie dzieci, stąd staranie sióstr o uzyskanie sponsorów z krajów pozaafrykańskich.
Zlecono siostrom także troskę o przygotowanie miejscowych nauczycieli religii dla szkół oraz czuwanie nad pełnieniem przez nich tego obowiązku.
Równolegle do tej pracy siostry od początku udzielały pierwszej pomocy medycznej i pielęgniarskiej miejscowej ludności, szczególnie dzieciom.
Wkrótce po przybyciu do Gambii siostry zaczęły także pracę dla tamtejszych kobiet, gromadząc je na spotkania lekcyjne higieny, żywienia i opieki nad dziećmi, gotowania, szycia, uprawy roślin. 
Jednym z pierwszorzędnych zadań sióstr w Gambii od początku jest towarzyszenie kapłanom do różnych miejscowości w buszu i czuwanie nad oprawą liturgiczną nabożeństw oraz przygotowaniem godnych miejsc dla Liturgii. Także w zastępstwie brakującego kapłana siostry prowadzą nabożeństwa.
W grudniu 1991 r. przyjechała do Gambii następna misjonarka - s. Tomasza Wenta. Siostra Tomasza zajęła się pracą wśród kobiet, zaś siostra Irmina przygotowała i zaczęła prowadzić internat,
tzw. hostel, dla katolickich uczennic szkół misyjnych. Od 1993 r. w hostelu było już ok. 40 dziewcząt, pochodzących prawie z całej Gambii. Przebywanie u Sióstr pozwoliło ustrzec je od wyzysku właścicieli mieszkań, którzy wymagają, aby mieszkanie u nich ciężko odpracowywać.
W 1994 r. ukończono budowę drugiego domu w miejscowości Soma. Nasze misjonarki  otworzyły w nim szkołę zawodową krawiecką, by przygotowywać dziewczęta do zawodu.

marie2.jpg (68509 bytes)W 2000 roku do wspólnoty naszych sióstr misjonarek dołączyła Marie J. Mendy, pierwsza gambijska kandydatka do naszego Zgromadzenia. 15 sierpnia 2003 Marie rozpoczęła swój nowicjat a 9 lipca 2005 złożyła pierwszą profesję.
 Nie jest łatwo opisać dzień gambijskiej misjonarki, ponieważ każdy z nich jest  niepowtarzalny! Rozpoczynamy go modlitwą poranną i udziałem w Eucharystii. Po Mszy Świętej krótkie pozdrowienia i wymiana zdań z braćmi i ze znajomymi w drodze do domu. Śniadanie z powszednią tapa lapa (lokalny chleb) i nesscoffe - źródło fizycznych energii. Po śniadaniu często przychodzą uczniowie z różnymi potrzebami, więc trzeba przyspieszyć kroków, by na czas udać się do naszego Centrum Kształcenia Zawodowego. Sporo różnych ludzi, uczniów, nauczycieli, rodziców... oczekuje mojego przyjścia. Niektórzy chcą zapisać dziecko do przedszkola i kupić mundurek, inni chcą się zapisać na kurs szycia, kurs komputerowy lub pisania na maszynie. Wiele uczennic z dziewiątej klasy potrzebuje pomocy z Home Economic (zakup wełny, nici, sprawdzenie robót szydełkowych i na drutach). Poza tym grupa nauczycieli z różnych Ośrodków dla kobiet przebywa w Centrum i bierze udział w dwutygodniowym dokształceniu, planowaniu i przygotowaniu zajęć na pierwszy semestr. Punktualnie o 8.30 rozpoczynamy zajęcia. Po obiedzie, powinien być przynajmniej krótki czas na odpoczynek, ale często  trzeba być do dyspozycji innych: zrobić opatrunek, kupić trochę orzeszków, pomidorów, pokazać nowy wzór na drutach, wyjaśnić jak zrobić kapelusz, porozmawiać, wysłuchać, doradzić, zażartować.... Wkrótce słychać dzwonek, wołający na różaniec. Po modlitwie kolacja i wiadomości, niewiele się widzi, ale czasem coś można usłyszeć. Po wiadomościach mniej więcej ok. 8.30 zamykamy nasz Hostel dla dziewcząt. Można wtedy pokłonić się Panu i odetchnąć przy Nim. Przed udaniem się na spoczynek trzeba jeszcze często odpowiedzieć na pilne listy i e-maile, a tym samym skrócić czas odpoczynku. (napisała siostra Elżbieta)


Długo trzeba być wśród ludzi, by dobrze poznać ich obyczaje i mentalność. Czego uczymy się od tamtejszych ludzi? Przede wszystkim cierpliwości. Gambijczycy są majestatyczni, nigdy się nie śpieszą, choćby się nawet paliło, i na wszystko mówią "no problem". Z nadzieją i zaufaniem podchodzą do spraw, podczas gdy my tak lubimy się zamartwiać Ich postawa jest prosta, szczera i otwarta.

(cofnij)(góra)(Strona główna) 

W SERCU CZŁOWIEKA ROZPOCZYNA SIĘ PRZEMIANA ŚWIATA...

katecheza szkolna...

studentki opolskiej bursy...

wolontariat...

grupa teatralna...

Oaza
Krościenko 2006

Rekolekcje
Lipnik

Piesza pielgrzymka na Jasną Górę

Przystanek Jezus 2007
Ewangelizacja na polu woodstockowym

Rekolekcje w drodze... czerwiec 2007
Międzybrodzie Bialskie

praca administracyjna
i biurowa...