ZGROMADZENIE  SIÓSTR  SZKOLNYCH  DE  NOTRE  DAME  PROWINCJA POLSKA

 AKTUALNOŚCI - Jubileusz Sióstr Prowincji - 26.06.2010

Galeria

 

 

 

 

 

 

Drogie Siostry Jubilatki!

 

Razem z Matką Generalną  chcemy Siostrom powiedzieć, że Jubileusz Sióstr jest źródłem radości i odnowy dla nas, dla polskiej prowincji, ale też i dla całego Zgromadzenia. Wszystkie jesteśmy przepełnione wdzięcznością za dar całego życia sióstr, modlimy się, by Bóg napełniał Siostry pokojem i radością na czas wspominania tego wszystkiego, czym wypełnione były minione lata, i na czas spoglądania z nadzieją w przyszłość, w oczekiwaniu na dalsze Boże niespodzianki i łaski.

 

W ostatnim zaś, najbardziej uroczystym dniu święta, Jezus stojąc zawołał donośnym głosem: «Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie - niech przyjdzie do Mnie i pije! Jak rzekło Pismo: Strumienie wody żywej popłyną z jego wnętrza». A powiedział to o Duchu, którego mieli otrzymać wierzący w Niego. J 7, 37-39a

 

Jakie wydarzenia miały miejsce w tych minionych latach życia zakonnego?

 

Jak upłynął ten czas?

 

Dokąd odeszły te dziesięciolecia?

 


Zapraszamy nasze drogie Siostry Jubilatki
do wspomnień!

 

CHRZEST… To moment, kiedy wszystko się zaczęło…

 

Duch

Woda

Źródło

Nowe Życie

Strumień Łaski

Nie pamiętasz… Dawno to już było… Ten znak jednak ciągle powraca…

Kościół… prosta świeca… biała szata…

Słowa kapłana: Ja Ciebie chrzczę w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego…

I Woda

Nowe Życie

Strumień Łaski

Ten znak ciągle powraca…

Rankiem, kiedy zanurzasz dłoń w kropielnicy podtrzymywanej z drżeniem przez ściennego anioła i wodą Ducha naznaczasz swoje ciało…

Gdy dosięga pokusa i brak sił, by walczyć, wyciągasz ją chowaną w butelce z krzyżykiem i wodą Ducha naznaczasz swoje ciało…

Gdy wychodzisz z domu wypełnić zadanie nie w swoje imię, lecz w Jego imieniu – aby nie zapomnieć zanurzasz w niej dłonie i wodą Ducha naznaczasz swoje ciało…

Ten znak ciągle powraca…

 

Jezus powiedział do Nikodema: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego. Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha».          J 3, 5.8

 

Wodą Ducha znaczysz swoje ciało i rodzisz się na nowo…

Rodzisz się w Bogu…

Rodzisz się dla ludzi…

Rodzisz się tej chwili…

Woda

Nowe Życie

Strumień Łaski

Ten znak ciągle do Ciebie powraca…

 

 

POWOŁANIE… To moment, kiedy On Siostry zawołał…

 

Zatrzymał się
cień pod oknem
nade mną chmury wędrowne
udam że mnie nie ma
zapomnę
puka
znów nie otwieram
myślę:- późno ciemno
- kto?- pytam wreszcie
Bóg: - Twój Bóg zakochany
z miłością niewzajemną    (Ks. Jan Twardowski)

 

Nie uciekaj, nie chowaj się przede Mną

oczarowałaś me serce jednym spojrzeniem twych oczu

Zostań tu, zostań ze Mną… (świeckie imiona sióstr)

Oczarowałaś me serce, siostro ma, oblubienico…

Oblubienica: Bo dusza moja ogrodem dla Ciebie.

Bóg: Ogrodem zamkniętym jesteś, źródłem zapieczętowanym, Tyś zdrojem wód żywych.

Oblubienica: Niech wejdzie miły mój do swego ogrodu i spożywa jego najlepsze owoce!   Pnp 4, 9.12.15-16

 

CZAS NOWICJATU… To moment przygotowywania duszy dla Boga…

 

Chcę oczyścić tę ziemię, wyplewić mój ogród

- bo dusza moja ogrodem dla Ciebie (echo).

Chcę wyrwać kiełki lęku i chwasty niewierności

- bo dusza moja ogrodem dla Ciebie (echo).

Chcę wykopać ciernie grzechów i osty słabości

- bo dusza moja ogrodem dla Ciebie (echo).

 

Chcę usunąć kamienie egoizmu, rozbić bryły pychy

- bo dusza moja ogrodem dla Ciebie (echo).

 

Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń. Rzekł Jezus do sług: «Napełnijcie stągwie wodą!» I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: «Zaczerpnijcie teraz…J 2, 6a.7-8a

 

 

 

Chcę orzeźwić tę ziemię, napełnić wodą po brzegi, a Ty sam, Jezu, dokonaj reszty.

Przemień.

Wypełnij miłością.

Ty - Duchu

Wodo

Nowe Życie

Strumieniu Łaski…

 

 

PIERWSZE ŚLUBY I POSŁANIE…

To moment jednoczenia swego życia z życiem Jezusa,

pośród wspólnoty i tych, do których On Siostry wysłał…

 

Wspólnota

Dom modlitwy

Namiot spotkania

Szkoła tego, co ludzkie, bo Nim ogarnięte

Patrzenie razem i teraz w tym samym kierunku

To jest moja wspólnota…

Lustro, bo choć popękane ukazuje wygląd

Słonecznik, bo płatki wciąż gromadzi wokół

Latarnia, bo drogę rozświetla w ciemności

To jest moja wspólnota…

Dłoń otwarta, by dawać i dzielić się sobą

Ramiona, by przyjąć; uśmiech, by powitać

Czasem łza, by współczuć, cierpieniem zrozumieć…

I niepokój, by idąc razem, spotykając wielu,

pośród śladów innych, Jego nie zatracić…

To jest moja wspólnota…

W niej chcę serce Jego miłością zapalić i zanieść ludziom…

 

 

On Siostry ukochał…

On obdarował Siostry wspólnotą…

On posłał Siostry do konkretnych ludzi, czekających Boga…

 

Pewnego dnia spotkałam ją przy studni.

Była taka prosta, zwyczajna jak codzienność…

Z dzbanem na ramieniu, z bosymi stopami

Przychodziła, kiedy słońce dosięgało nieba…

Nie zważała na pogodę, na ludzkie spojrzenia.

Czasem się uśmiechała, czasem łzy gubiła…

Delikatna i mocna zarazem…

Wytrwała jak codzienność…

Czerpała wodę, była jej spragniona, tak jakby chciała napoić swą duszę…

Zanurzała swe dłonie, później twarz i stopy, tak jakby chciała obmyć swoje ciało…

Dzban pełny po brzegi zanosiła bliskim…

Tym, których kochała i bliskim-dalekim...

I tak co dzień… 

Pewnego dnia On spotkał ją przy studni.

Była taka prosta, zwyczajna jak codzienność…

Zaskoczona Jego dobrymi oczami, wyciągniętą dłonią, kroplą potu na czole…

 

 

Nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem wody wytryskającej ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać».            J 4, 7.11.13-15

 

Gdy wracała do domu, zatrzymałam ją na chwilę.

Chciałam ją poznać, spytałam o imię…

- Kiedyś nie miałam imienia. Teraz moje imię to: Wierność.

 

Piosenka: Jesteśmy w Duchu Świętym posłane…

 

TERAŹNIEJSZOŚĆ… To nowy moment w życiu Sióstr…

Wszystko jest darem.

I spacer biedronki, słońce o poranku, ktoś obok, co siły coraz bardziej traci…

Wszystko jest darem (echo).

Uśmiech dziecka, czyjeś: Dziękuję!, prośba o modlitwę…

Wszystko jest darem (echo).

I pokój w ojczyźnie i wygodne buty i czas, co kryje w sobie tajemnicę…

Wszystko jest darem (echo).

I dziurawy chodnik i budzik uparty i zmartwienie czyjeś dzielone na dwoje…

Wszystko jest darem (echo).

I bolące nogi, krople potu na czole i truskawki, co w czerwcu najbardziej smakują…

Wszystko jest darem (echo).

Nieoczekiwanym, nieproszonym, darmo danym…

Trzeba tylko ręce wyciągnąć i uchwycić mocno…

Przyjąć, podziękować, pozwolić mu zostać…
 

A Jezus wziąwszy prześcieradło nim się przepasał. Potem nalał wody do miednicy.
I zaczął umywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany.    
  J 13, 4b-5

 

Trzeba Mu pozwolić umyć sobie nogi…

Przyjąć, podziękować, uczyć się przebaczać…

Wodą miłosierdzia obmyć wszelkie rany…

A ból i cierpienie na nowo przeczytać…

By na ich końcu ujrzeć pojednanie…

Zamknąć swój parasol i wyjść na deszcz łaski…

Pozwolić, by obmywał, dotykał i leczył…

Wszystko jest darem (echo).

 

 

WIECZNOŚĆ… To moment, który trwa, a jednocześnie wciąż się zbliża…

 

Gdy zaczyna być niepewnie na swych własnych nogach i świat czasem wiruje jak na karuzeli

Puzzle życia powoli układają się w całość

A tęsknota tak wielka, że we wszystkim Go widzi…

WIECZNOŚĆ (echo)

Gdy oczy tak słabe, że potrzebują drugich

A drżące dłonie chwytają to, co nieruchome

Wspomnienia jak skarby daruje się ludziom

I mądrość życia – tę receptę na wahania chwile

WIECZNOŚĆ (echo)

Wiem, że On już idzie

Zmierza w moją stroną

By zamknąć mnie w Swych ramionach jak ocean rzekę

Strumieniem wody żywej wypełnić me serce

 

Potem Jezus świadom, że już wszystko się dokonało, aby się wypełniło Pismo, rzekł: «Pragnę». I skłoniwszy głowę oddał ducha. Gdy żołnierze podeszli do Jezusa i zobaczyli, że już umarł, jeden z żołnierzy włócznią przebił Mu bok i natychmiast wypłynęła krew i woda.        J 19, 28.30b.33-34

 

A potem będzie WIECZNOŚĆ…

Święta tajemnica

Miłość do szaleństwa

I tylko Jego oczy, Jego Serce

I jedynie miłość

jedynie łaska

jedynie Bóg…

 

W ostatnim zaś, najbardziej uroczystym dniu święta, Jezus stojąc zawołał donośnym głosem: «Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie - niech przyjdzie do Mnie i pije! Jak rzekło Pismo: Strumienie wody żywej popłyną z jego wnętrza». A powiedział to o Duchu, którego mieli otrzymać wierzący w Niego.  J 7, 37-39a

 

 

Program dla Sióstr Jubilatek

26 czerwca 2010

Oprac. M. Sara Zdep, SSND

         (cofnij)(góra)(Strona główna)

SIOSTRY  JUBILATKI   NASZEJ   PROWINCJI 
  W  2010  ROKU

70 lecie ślubów złożonych dnia
20 listopada 1940 r. we Wrocławiu

M. Aleksandra Cachel
 z Otwocka

 

60 lecie ślubów złożonych dnia 8 sierpnia 1950 r.
w Opolu
M. Fidelia Cachel  z Otwocka
M. Gemma Lesz
z Otwocka

 

50 lecie ślubów złożonych dnia
16 lipca
1960
r.
w Opolu

M. Adela Abram 
z Wrocławia
M. Bona Kowalczuk 
z Otwocka

M. Emilia Zdeb 
z USA

M. Hieronima Wrzeszcz
z Lipnika

M. Sylwina Licau
z Wrocławia

M. Zyta Rzepecka z Wrocławia

40 lecie ślubów złożonych dnia
2 lutego 1970r.
w Opolu

M. Fabiana Tomala z Opola

M. Gertruda Czyżycka
z Otwocka

M. Honorata Krasoń 
z Rzymu

M. Leonarda Tymich
z Grzybowa

M. Ludmiła Młyńczak z Opola

40 lecie ślubów złożonych dnia16 lipca 1970r.
w Opolu

M. Klaudia Górka 
z Bielska